03.07.2026

Kiedy lato rozgości się na dobre, zmienia się także to, co gotujemy. Zamiast ciężkich potraw coraz częściej wybieramy lekkie obiady z sezonowych warzyw. Jednym z nich jest chłodnik z botwinki – zupa, która od pokoleń gości w polskich domach i doskonale sprawdza się podczas gorących dni.
Jest prosty do przygotowania, pięknie wygląda i przede wszystkim świetnie smakuje. Wystarczy kilka świeżych składników i dobra śmietana, żeby przygotować obiad, do którego chętnie wraca się przez całe lato.
Choć chłodnik z botwinki bardzo kojarzy się z polską kuchnią, podobne zupy przygotowuje się również na Litwie, Białorusi i Ukrainie. W każdej z tych kuchni wykorzystuje się młode buraczki, świeże warzywa i kwaśny nabiał.
Na południu Europy także znajdziemy letnie zupy. Hiszpanie od lat przygotowują gazpacho z pomidorów, a Bułgarzy tarator z jogurtu i ogórków.
Polski chłodnik ma jednak swój niepowtarzalny charakter. Pachnie koperkiem, szczypiorkiem i młodą botwinką, a jego delikatny smak doskonale uzupełnia śmietana i kefir.
Botwinka to młode buraczki razem z liśćmi. Pojawia się już na początku lata i od razu przypomina, że sezon na świeże warzywa właśnie się rozpoczął.
Jest bogata w błonnik, potas, magnez, żelazo oraz witaminy A, C i z grupy B. Dzięki temu od lat zajmuje ważne miejsce w domowej kuchni.
Jej delikatnie słodki smak świetnie komponuje się z ogórkiem, rzodkiewką, koperkiem i szczypiorkiem. Właśnie dlatego chłodnik z botwinki jest tak lubiany – jest świeży, lekki i przyjemnie orzeźwia nawet podczas największych upałów.
Sekretem dobrego chłodnika nie są skomplikowane przyprawy. Najważniejsze są świeże składniki.
Kefir nadaje zupie lekkiej kwasowości i przyjemnej świeżości. Śmietana sprawia, że całość staje się delikatna i kremowa.
Dzięki temu wszystkie smaki dobrze się ze sobą łączą, a zupa jest jednocześnie lekka i sycąca.
Kefir i śmietana Ziembińskich powstają w naszej mleczarni w Wylazłowie na Kujawach.
Do ich produkcji wykorzystujemy mleko od własnych krów rasy Jersey, które od lat cenione jest za wysoką zawartość naturalnego tłuszczu i białka. To właśnie dzięki niemu śmietana ma gęstą, aksamitną konsystencję, a kefir zachowuje pełny, naturalny smak.
Nasz kefir przygotowujemy wyłącznie z mleka i żywych kultur bakterii. Śmietana również ma prosty skład i powstaje z mleka pochodzącego z naszego gospodarstwa.
Od mleka do gotowego produktu wszystko odbywa się w jednym miejscu – w naszej mleczarni w Wylazłowie. Dzięki temu mamy pewność, że na Wasz stół trafiają produkty świeże i naturalne.
- 1 pęczek botwinki z młodymi buraczkami
- 1 świeży ogórek
- 6–8 rzodkiewek
- pęczek koperku
- pęczek szczypiorku
- 500 ml kefiru Ziembińskich
- 200 ml śmietany 18% Ziembińskich
- 4 jajka ugotowane na twardo
- sok z ½ cytryny
- sól i świeżo mielony pieprz
Botwinkę dokładnie umyj. Buraczki pokrój w drobną kostkę, liście posiekaj i ugotuj w niewielkiej ilości wody przez około 15 minut. Odstaw do całkowitego wystudzenia.
Ogórka i rzodkiewki zetrzyj na grubych oczkach tarki lub drobno pokrój. Posiekaj koperek i szczypiorek.
Do zimnej botwinki dodaj kefir, śmietanę oraz przygotowane warzywa. Dopraw sokiem z cytryny, solą i pieprzem.
Odstaw do lodówki na co najmniej godzinę. Dzięki temu chłodnik z botwinki nabierze pełnego smaku.
Podawaj z połówkami jajek ugotowanych na twardo i kromką świeżego chleba.
Smacznego i niech lato smakuje jak najlepiej! 🌿
Za kilka dni zaprosimy Was na coś słodkiego. W kolejnym artykule z cyklu „Smaki lata” pokażemy prosty przepis na kruche ciasto z rabarbarem i śmietaną Ziembińskich. Bo po dobrym obiedzie zawsze znajdzie się miejsce na deser. 🍓🥧
23.06.2026

Czerwiec ma swoje prawa.
Rano jest przyjemnie. W południe słońce daje z siebie wszystko. Wieczorem człowiek zastanawia się, czy jeszcze coś zjeść, czy wystarczy mu zimna lemoniada.
To właśnie wtedy wraca ona.
Zupa szczawiowa.
Nie potrzebuje reklamy. Nie udaje modnych dań z drugiego końca świata. Jest z nami od lat i doskonale wie, po co pojawia się na stole.
Bo szczaw ma w sobie coś wyjątkowego. Jest lekko kwaśny, świeży i sprawia, że nawet w upalny dzień ma się ochotę na kolejną łyżkę.
Dobra szczawiowa nie jest ciężka. Nie obciąża. Daje przyjemne uczucie sytości, ale nie odbiera energii potrzebnej do letnich spacerów, pracy w ogrodzie czy leniwego popołudnia na tarasie.
Sekret tkwi w prostocie.
Dobry wywar. Szczaw. Kilka warzyw. Odrobina śmietany. I jajko, bez którego trudno wyobrazić sobie klasyczną szczawiową.
A jeśli śmietana jest naprawdę dobra, smak robi się jeszcze pełniejszy. Delikatniejszy. Bardziej domowy.
To właśnie takie przepisy przypominają, że najlepsze jedzenie nie potrzebuje długiej listy składników. Wystarczy kilka porządnych produktów i trochę czasu.
Nasz przepis na letnią zupę szczawiową
Składniki na 4 porcje
- 1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego
- 250 g szczawiu
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- kawałek selera
- 3 średnie ziemniaki
- 150 ml śmietany 18% od Ziembińskich
- 4 jajka ugotowane na twardo
- sól i pieprz do smaku
- łyżka masła od Ziembińskich
Przygotowanie
Warzywa obierz i pokrój w kostkę. Wrzuć do bulionu i gotuj około 20 minut, aż zmiękną.
W międzyczasie posiekaj szczaw. Na patelni rozpuść masło i podsmaż szczaw przez 2–3 minuty.
Dodaj szczaw do garnka i gotuj jeszcze kilka minut.
Śmietanę zahartuj kilkoma łyżkami gorącej zupy, a następnie wlej do garnka. Dopraw solą i pieprzem.
Podawaj z połówkami jajek ugotowanych na twardo.
I tyle.
Bez komplikowania. Bez udziwnień.
Bo czasem najlepszym pomysłem na gorący czerwcowy dzień jest talerz szczawiowej, kromka świeżego chleba i chwila spokoju.
A lato smakuje wtedy dokładnie tak, jak powinno.
25.05.2026

W maju witamina D3 kojarzy się przede wszystkim ze słońcem. Dni są dłuższe, częściej wychodzimy na zewnątrz, a organizm naturalnie korzysta z tego, co daje nam pogoda. Ale jest jedna rzecz, o której warto pamiętać: witamina D3, niezależnie od źródła, potrzebuje tłuszczu, żeby organizm mógł ją prawidłowo wykorzystać.
I właśnie dlatego dobre, naturalne śniadanie ma ogromne znaczenie.
Kromka świeżego chleba z masłem i twarogiem to nie tylko smak, który wielu z nas pamięta z dzieciństwa. To także prosty i wartościowy posiłek, który dostarcza organizmowi składników potrzebnych do codziennego funkcjonowania.
Witamina D3 należy do grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Bez obecności naturalnego tłuszczu proces jej wchłaniania jest znacznie mniej skuteczny. To oznacza, że nawet najlepsza dieta czy suplementacja nie przyniesie pełnych korzyści, jeśli organizm nie otrzyma odpowiedniego wsparcia w postaci zdrowych tłuszczów.
Dlatego właśnie tradycyjne śniadanie z dobrym masłem i twarogiem ma sens. To naturalne połączenie, które od lat obecne jest w polskiej kuchni — i dziś wraca do łask.
Masło od Ziembińskich powstaje z mleka od własnych krów rasy Jersey. To rasa ceniona za wyjątkowo bogate mleko o wysokiej zawartości naturalnego tłuszczu i charakterystycznym, pełnym smaku.
Nasze krowy hodowane są w gospodarstwie w Wylazłowie, a mleko trafia bezpośrednio do własnej mleczarni znajdującej się na terenie gospodarstwa. Dzięki temu cały proces — od udoju po gotowy produkt — odbywa się pod naszą kontrolą.
Masło ma prosty skład, naturalny smak i kremową konsystencję. Świetnie sprawdza się zarówno na świeżym pieczywie, jak i jako dodatek do codziennych śniadań.
Drugim produktem, który od lat znajduje swoich wiernych klientów, jest Twaróg Secymiński. Delikatny, świeży i naturalny — przygotowywany z mleka od naszych krów i produkowany we własnej mleczarni.
Dobry twaróg nie potrzebuje długiego składu ani sztucznych dodatków. Potrzebuje jakościowego mleka, odpowiedniego procesu produkcji i świeżości.
Twaróg Secymiński doskonale smakuje z pieczywem, szczypiorkiem, rzodkiewką czy pomidorem. To jeden z tych produktów, które pokazują, że najprostsze połączenia często są najlepsze.
Coraz więcej osób zwraca dziś uwagę na pochodzenie żywności. Chcemy wiedzieć, skąd pochodzi mleko, jak powstają produkty i kto stoi za ich produkcją.
W gospodarstwie Piotra Ziembińskiego stawiamy na naturalność, świeżość i własną produkcję. Mleko od krów rasy Jersey, własna mleczarnia i tradycyjne podejście do nabiału pozwalają tworzyć produkty o prawdziwym smaku.
Dlatego Masło od Ziembińskich i Twaróg Secymiński to produkty, które świetnie odnajdują się w codziennej kuchni — szczególnie rano, kiedy dobre śniadanie naprawdę ma znaczenie.
Bo czasem najlepsze rozwiązania są najprostsze: świeże pieczywo, naturalne masło, dobry twaróg i majowe słońce za oknem. Masło i twaróg na śniadanie? Nasz organizm naprawdę tego potrzebuje.
28.04.2026

Jest maj. Polska odpala tryb grill.
1, 2, 3 maja — kalendarz mówi: „odpuść”, a Ty mówisz: „rozpal”.
Na ruszcie:
kiełbasa syczy, karkówka kapie tłuszczem, hamburger się rozpływa, ryba łapie ogień.
Jest dobrze. Nawet bardzo.
Ale potem przychodzi moment prawdy — wszystko jest ciężkie, tłuste, konkretne.
I wtedy wjeżdża ona. Sałatka ziemniaczana. Cała na biało (no, prawie).
Niemcy mają swój Kartoffelsalat — ocet, bulion, klimat bardziej „na chłodno”.
U nas? Jest kremowo. Jest konkretnie. Jest majonez.
Tylko że sam majonez to już za dużo, gdy na talerzu leży karkówka…
Tu wchodzi jogurt. Cały na świeżo.
Łączysz majonez z jogurtem naturalnym od Ziembińskich i nagle:
- robi się lżej,
- robi się świeżej,
- wszystko zaczyna mieć sens.
Ten sos nie przykrywa — on układa smaki jak trzeba.
Ziemniak dalej smakuje jak ziemniak, ogórek robi robotę kwasem, a mięso przestaje dominować wszystko dookoła.
Składniki:
- 1 kg ziemniaków
- 3- 4 ogórki konserwowe (mogą być kiszone)
- 1 duża czerwona cebula
- koperek albo szczypiorek — co masz, to wrzucasz
Sos:
- 3 łyżki majonezu
- 4 łyżki jogurtu naturalnego Ziembińskich
- łyżeczka musztardy
- sól, pieprz
Robota:
- Ziemniaki gotujesz, studzisz, kroisz. Klasyk.
- Ogórki i cebula — drobno, bez litości.
- Sos mieszasz osobno.
- Wszystko razem. Delikatnie.
- Zioła na koniec.
Do lodówki na godzinę. Niech się to wszystko dogada.
Grill to nie tylko to, co leży na ruszcie. To też to, co ląduje obok.
A sałatka ziemniaczana z jogurtem - spina całość i pozwala zjeść więcej… niż planowałeś.
27.03.2026

Wielkanoc ma swój zapach. To świeże pieczywo, jajka… i oczywiście sernik. Trudno wyobrazić sobie świąteczny stół bez tego klasycznego ciasta.
Ale prawda jest prosta – dobry sernik zaczyna się od dobrego twarogu.
I właśnie tu robi się różnica.
Sernik może być ciężki, mokry, idealnie kremowy… albo nijaki. Wszystko zależy od jednego składnika: twarogu.
W tradycyjnej kuchni:
- twaróg był naturalny, tłusty
- bez zagęstników, mleka w proszku i „ulepszaczy”
- powstawał z mleka i kultur bakterii
Dziś coraz trudniej o taki produkt – dlatego coraz więcej osób wraca do małych, rodzinnych mleczarni, takich jak Ziembińscy Nabiał, gdzie skład wciąż jest prosty: mleko + bakterie.
Im krótszy skład, tym lepszy sernik. To naprawdę działa.
Składniki:
- 1 kg twarogu (najlepiej tłusty, dobrej jakości) od Ziembińskich
- 5 jajek
- 200 g masła od Ziembińskich
- 200 g cukru
- 1 laska wanilii lub cukier waniliowy
- opcjonalnie: garść rodzynek
Przygotowanie:
1. Twaróg zmiel (lub użyj już mielonego, ale dobrej jakości)
2. Masło utrzyj z cukrem na puszystą masę
3. Dodawaj po jednym jajku, cały czas mieszając
4. Dodaj wanilię
5. Połącz wszystko z twarogiem
6. Przelej masę do formy
7. Piecz w 160–170°C przez około 60 minut
Wskazówka:
Nie miksuj masy zbyt długo – sernik będzie bardziej stabilny i nie opadnie.
Mało kto wie, że sernik to jedno z najstarszych ciast na świecie.
Jego początki sięgają starożytnej Grecji
Podawano go nawet sportowcom podczas pierwszych igrzysk olimpijskich jako źródło energii.
Z czasem przepis rozprzestrzenił się po Europie, a później na cały świat – i dziś każda kuchnia ma swoją wersję sernika.
- New York cheesecake – bardzo kremowy, na serku kremowym
- sernik wiedeński – lekki, bez spodu
- japoński sernik – puszysty jak chmurka
- Sernik baskijski - czarne chmury
- polski sernik – na twarogu, najbardziej tradycyjny
To właśnie polska wersja jest najbliżej natury – prosty skład, prawdziwy smak.
- mniej przetworzone składniki
- wyraźny, naturalny smak
- większa świadomość tego, co jemy
- powrót do smaków dzieciństwa
Coraz więcej osób świadomie wybiera produkty od lokalnych producentów – bo wiedzą, że jakość zaczyna się u źródła.
Wielkanoc to idealny moment, żeby wrócić do prostych, sprawdzonych przepisów.
Takich, które nie potrzebują „ulepszaczy” – tylko dobrych składników.
Jeśli chcesz, żeby Twój sernik naprawdę smakował jak kiedyś – zacznij od twarogu, który ma prosty skład.
Sprawdź nasze produkty:
www.ziembinscy.pl
Smacznych i spokojnych Świąt
25.02.2026

W jogurcie działają konkretne zawodniczki: Lactobacillus bulgaricus i Streptococcus thermophilus. Brzmi jak skład drużyny narodowej bakterii.
Ich zadanie?
Fermentacja laktozy, tworzenie kwasu mlekowego, nadanie strukturze tej kremowej, lekko kwaśnej mocy.
Kefir?
To już festiwal. Tam oprócz bakterii kwasu mlekowego wchodzą do gry drożdże. Ziarna kefirowe to jak małe kolonie, które współpracują jak zgrany zespół jazzowy. Improwizacja, równowaga, harmonia.
I teraz najważniejsze – to nie są bakterie z kapsułki wyprodukowane w sterylnym laboratorium. To żywe kultury, które powstają naturalnie w procesie fermentacji. Zgodnie z definicją FAO/WHO probiotyki to żywe mikroorganizmy, które spożywane w odpowiedniej ilości przynoszą korzyści zdrowotne. A fermentowane produkty mleczne są ich klasycznym, naturalnym źródłem.
W naszych jelitach mieszka mikrobiota. Ekosystem tak złożony, że można by o nim nakręcić serial. Badania (Sender, Fuchs, Milo, Cell, 2016) pokazują, że mikroorganizmy są integralną częścią naszego organizmu. Wpływają na trawienie, metabolizm, a nawet odporność.
Regularne spożywanie fermentowanych produktów mlecznych może wspierać równowagę tej mikrobioty. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) potwierdza, że kultury bakterii jogurtowych poprawiają trawienie laktozy u osób, które mają z nią problem.
Czyli – bakterie pomagają nam radzić sobie z mlekiem. Ironia? Nie. Biologia.
Mleko od krów rasy Jersey to nie jest mleko „jakieś”. To mleko bogatsze w tłuszcz i białko. Bardziej kremowe. Bardziej esencjonalne. Idealne środowisko dla fermentacji.
Bakterie kochają dobre warunki. A dobre warunki dają lepszy smak, lepszą strukturę i naturalną gęstość bez sztucznych zagęstników.
To dlatego kefir jest lekko musujący, a jogurt kremowy jak poranna mgła nad pastwiskiem.
Jogurt – spokojny strateg.
Kefir – żywiołowy improwizator.
Razem tworzą duet, który działa na wielu poziomach. Różne szczepy, różne właściwości, jedno źródło – naturalna fermentacja.
Nie ma tu marketingowej magii. Jest mikrobiologia. Jest mleko od krów Jersey. Jest tradycja. I są bakterie, które od tysięcy lat robią dla człowieka dobrą robotę.
ZGRANA PARA pełna BAKTERII
Bo czasem najlepsza drużyna to ta, której nie widać gołym okiem.
19.01.2026

Karnawał to w polskiej tradycji czas słodkich wypieków, smażonych deserów i rodzinnych spotkań przy stole. Jednym z produktów, który od lat zajmuje w tym okresie szczególne miejsce, jest twaróg biały – naturalny, prosty w składzie i niezwykle uniwersalny.
Właśnie dlatego twaróg biały Secymiński od Ziembińskich stanowi doskonałą bazę do karnawałowych pączków serowych, zarówno w wersji klasycznej, jak i nowoczesnych wariantach dietetycznych.
Twaróg biały Secymiński produkowany przez Ziembińskich wyróżnia się krótkim składem, naturalnym procesem wytwarzania oraz powtarzalną jakością. Dzięki odpowiedniemu odsączeniu i drobnej strukturze doskonale sprawdza się w wyrobach smażonych – nie rozpada się, łatwo łączy z pozostałymi składnikami i zapewnia pączkom delikatny, wilgotny środek.
W okresie karnawału ma to szczególne znaczenie. Twaróg wysokiej jakości pozwala ograniczyć ilość dodatków i jednocześnie gwarantuje stabilną konsystencję ciasta. To produkt, który sprawdza się zarówno w klasycznych recepturach, jak i w wersjach bezglutenowych czy niskowęglowodanowych.
Twaróg biały to nie tylko smak, ale również wartości odżywcze. Jest źródłem pełnowartościowego białka, wapnia oraz fosforu. W porównaniu z ciężkimi kremami czy masłem pozwala uzyskać lżejsze desery, które mimo smażenia pozostają bardziej sycące i zrównoważone.
W pączkach serowych twaróg odpowiada za miękkość, delikatność i charakterystyczny, lekko mleczny aromat.
Poniżej przedstawiamy trzy wersje pączków serowych na bazie twarogu białego Secymińskiego od Ziembińskich – tradycyjną, keto oraz bezglutenową.
Składniki:
Przygotowanie: Wszystkie składniki połącz w jednolitą masę. Formuj małe kulki i smaż w temperaturze około 170°C do złotego koloru. Po odsączeniu oprósz cukrem pudrem.
Składniki:
Przygotowanie: Składniki dokładnie wymieszaj, następnie odstaw masę na 5 minut. Formuj małe pączki i smaż w niższej temperaturze (165–170°C), często obracając.
Składniki:
Przygotowanie: Połącz składniki w gęstą masę. Formuj kulki i smaż partiami w temperaturze około 170°C, aż pączki będą równomiernie złote.
Twaróg biały Secymiński od Ziembińskich to produkt, który idealnie wpisuje się w karnawałowe tradycje. Jego jakość, naturalny smak i uniwersalność sprawiają, że z powodzeniem można przygotować zarówno klasyczne pączki serowe, jak i nowoczesne wersje dopasowane do różnych potrzeb żywieniowych.
To dowód na to, że dobra baza zawsze broni się sama – niezależnie od przepisu.
18.12.2025

Święta, które czuje się wszystkimi zmysłami
Na Kujawach i Ziemi Dobrzyńskiej Boże Narodzenie zaczyna się wcześniej, niż zapalamy choinkę. Zaczyna się wtedy, gdy w domu robi się ciszej. Gdy zapachy z kuchni przestają być przypadkowe. Gdy wiemy, że to, co trafi na stół, ma znaczenie.
To region, w którym jedzenie zawsze było czymś więcej niż posiłkiem. Było troską. O zdrowie. O rodzinę. O ciągłość.
Zapach
Święta pachną tu bardzo konkretnie. Świerkowymi gałązkami choinki. Suszonymi grzybami, które leżą w lnianych woreczkach.
Kiszoną kapustą. Ciepłym mlekiem. Burakami na barszcz, które wcześniej spokojnie fermentowały.
To zapachy, które nie krzyczą. One są głębokie. Kojące. Takie, które sprawiają, że wiesz, że jesteś w domu.
Smak
Wigilia na Kujawach i Ziemi Dobrzyńskiej nie była przesadna. Smaki były wyraźne, ale proste. Barszcz kwaśny, prawdziwy. Zupa grzybowa esencjonalna, bez udawania. Śledź z cebulą i olejem. Kapusta z grzybami, gotowana długo, aż wszystko połączy się w jedno.
I twaróg. Zawsze obecny. Świeży. Naturalny. W pierogach. W kluskach. W strucli z makiem. Smakował mlekiem, z którego powstał. Bez potrzeby poprawiania.
To była kuchnia, która odżywiała. Dawała sytość, ale też spokój.
Dotyk
Ciasto wyrabiane rękami. Lepienie pierogów przy stole. Ciepła misa z kapustą. Szorstka ściereczka. Drewniana łyżka.
Te rzeczy budowały bliskość. Kobiety robiły to razem. Rozmawiały. Milczały. Przekazywały sobie coś więcej niż przepis.
Dźwięk
Cisza. Przerywana tylko stukaniem talerzy i cichymi rozmowami. Bez pośpiechu. Bez nadmiaru. A potem gwar dzieci bo „Mikołaj zaraz przyjdzie…”
Na Kujawach Wigilia była momentem zatrzymania. Dniem, w którym liczyło się, żeby być razem. I żeby nikt nie wyszedł od stołu głodny — ani fizycznie, ani duchowo.
Obraz
Stół prosty, ale pełny. Światło świecy. Para unosząca się znad talerzy. Dłonie podające potrawy. Dzieci, które uczą się smaku, nie przez słowa, ale przez doświadczenie.
Dlaczego to wciąż jest ważne
Dziś wiemy więcej. Czytamy składy. Zwracamy uwagę na jakość. Chcemy karmić bliskich mądrze i odpowiedzialnie. Ale sens pozostał ten sam.
Gospodarstwo Rodzinne Ziembińscy znajduje się właśnie tutaj — na Kujawach i Ziemi Dobrzyńskiej. W miejscu, gdzie naturalność nie jest modą, tylko codziennością. Gdzie mleko, twaróg i nabiał są częścią lokalnej tradycji i rodzinnej odpowiedzialności.
Bo najlepsze święta zaczynają się od prostych rzeczy.
I od decyzji, by wybrać to, co prawdziwe.
Na te Święta Bożego Narodzenia Piotr Ziembiński wraz z synami życzą Wam spokoju przy wspólnym stole, zdrowia dla całej rodziny i codziennych wyborów, które pozwalają karmić bliskich tym, co najlepsze — z sercem i czułością.
Jeśli ten tekst jest Ci bliski, zajrzyj na nasz profil na Facebooku.
Dzielimy się tam codziennością gospodarstwa, świątecznymi przygotowaniami i prostymi historiami o jedzeniu, które ma sens.
Dołącz do nas i bądź blisko tego, co prawdziwe.
28.10.2025

Jesienią nasz poranek wygląda trochę inaczej. Kiedy jeszcze mgła snuje się po łąkach w powietrzu czuć ten charakterystyczny zapach wilgotnej trawy i … świeżego mleka. To właśnie z niego robimy nasze masło – takie prawdziwe, jak dawniej. Bez niczego zbędnego, tylko śmietanka i żywe kultury bakterii.
Zawsze powtarzam znajomym – to nie jest zwykłe masło. To tłuste złoto, które pachnie mlekiem i słońcem. Krówki Jersey dają mleko wyjątkowe – gęste, pełne białka i tłuszczu, dlatego masło wychodzi kremowe, naturalnie żółtawe, takie, że samo chce się rozsmarować na ciepłej, razowej kromce.
Jesień to czas, gdy każdy z nas potrzebuje więcej ciepła i energii. Gdy za oknem zimno, a dzień krótki – na start dnia - wystarczy proste śniadanie: świeże masło, ciemne pieczywo i kilka plasterków warzyw. Pomidor, ogórek, papryka – co kto lubi. To wystarczy, żeby poczuć się dobrze i zdrowo.
Nie chodzi tylko o smak. Masło z naszego mleka to też witamina A na odporność, D na dobre samopoczucie, E i K dla całego organizmu. Jesienią, kiedy wszyscy narzekają na przeziębienia, ja wierzę w prostą zasadę: naturalne jedzenie to najlepsza profilaktyka.
W naszym gospodarstwie zawsze mówimy, że dobre produkty zaczynają się od spokoju. Dlatego nasze krowy nie znają pośpiechu, jakby wiedziały, że z ich mleka powstaje coś wyjątkowego. A my - tylko pomagamy naturze zrobić swoje.
Więc jeśli mogę dać Wam jedną radę na zimną jesień, to będzie właśnie ta:
Zamiast słodkiej przekąski – razowa kromka, świeże masło i trochę warzyw.
Smaczniej, zdrowiej i tak jakoś… bardziej po domowemu.
Jesień to nie czas na pośpiech. To czas, żeby usiąść, odetchnąć i poczuć, że dobre rzeczy wciąż mają prosty skład: śmietanka, cierpliwość „oklepywana” u Ziembińskich i serce.
Rozsmaruj to na chlebie. Poczuj.
Ziembińscy polecają.
17.09.2025

Jestem mamą trójki dzieci w wieku szkolnym. Każdy dzień to gonitwa – śniadania, kanapki do szkoły, szybkie przekąski po zajęciach, obiady, a wieczorem kolacja dla całej rodziny. W tym wszystkim wiem jedno: zdrowie moich dzieci zaczyna się od tego, co ląduje na talerzu.
Dlatego kupuję masło, twaróg, śmietanę , kefir i jogurt naturalny od Ziembińskich.
Twaróg Secymiński, masło, śmietana, jogurt, kefir mają tylko mleko i kultury bakterii. Śmietana, która jest po prostu śmietaną, bez sztucznych dodatków, zagęstników i chemii. Dla mnie jako mamy to spokój – wiem, że podaję mojej rodzinie coś, co jest naturalne i bezpieczne.
Ziembińscy mają własne krowy rasy Jersey. Mleko od tych krów est bardziej kremowe, ma więcej białka i tłuszczu, aż 20% więcej wapnia niż mleko innych ras, a także witaminy A i B, sole mineralne i naturalny karoten, który nadaje mu piękny, złocisty kolor. Co ważne – zawiera kazeinę A2, lepiej tolerowaną przez osoby z wrażliwością na laktozę. To dla mnie ogromna wartość – mogę spokojnie podawać je całej rodzinie.
To mleko nie podróżuje kilometrami. Mleczarnia Ziembińskich stoi na terenie gospodarstwa, więc od udoju do przetworzenia mija bardzo niewiele czasu.
Efekt? Świeżość, której nie da się porównać z przemysłową produkcją.
Bo wiem, że wybieram zdrowie moich dzieci. Wolę kupić mniej, ale lepiej. Wiem, że masło, że każdy jogurt, kefir czy łyżka śmietany, to coś więcej niż produkt – to zdrowie i dobre samopoczucie mojej rodziny.
Zobacz wszystkie produkty na www.ziembinscy.pl
Dlaczego produkty Ziembińskich są droższe?
Bo to nie jest produkcja masowa. Nabiał powstaje w rodzinnej mleczarni, z mleka od własnych krów Jersey, metodami naturalnymi. Tu nie ma kompromisów – a jakość ma swoją cenę.
Czym wyróżnia się mleko krów Jersey?
Jest gęstsze, bardziej kremowe i zdrowsze. Zawiera 20% więcej wapnia, więcej białka, witamin A i B oraz karoten. Do tego ma kazeinę A2, lepiej tolerowaną przez osoby wrażliwe na laktozę.
Czy produkty Ziembińskich nadają się dla dzieci?
Tak – to właśnie prosty skład i naturalne metody sprawiają, że są świetnym wyborem dla najmłodszych. Dzieci dostają nie tylko smak, ale też wartości odżywcze, których potrzebują do rozwoju.
Dlaczego prosty skład jest tak ważny?
Bo oznacza, że to, co jemy, jest naturalne i nieprzetworzone. Twaróg Ziembińskich to tylko mleko i bakterie, śmietana – wyłącznie mleko.
Naturalne metody, zdrowie i niezapomniany smak.
22.08.2025

Wielu konsumentów ma ten sam dylemat: otwierają lodówkę, a tam kefir albo zsiadłe mleko ma lekko wybrzuszone wieczko. Naturalna reakcja? „To pewnie zepsute!” i… ląduje w koszu. Ale czy słusznie? Sprawdźmy, dlaczego kefir i zsiadłe mleko Ziembińscy Gospodarstwo Rolne mogą tak wyglądać i czy naprawdę trzeba je wyrzucać.
Dlaczego wieczko kefiru lub zsiadłego mleka się wybrzusza?
Produkty fermentowane, takie jak kefir czy zsiadłe mleko, zawierają żywe kultury bakterii. To właśnie one sprawiają, że wieczko czasami się unosi.
Wybrzuszone wieczko to więc nie zawsze znak zepsucia – to często dowód na to, że nabiał jest naturalny i aktywny.
Jak sprawdzić, czy kefir naprawdę jest świeży?
Zamiast od razu wyrzucać, warto sprawdzić kilka rzeczy:
Czy warto wyrzucać kefir lub mleko zsiadłe z wybrzuszonym wieczkiem?
Nie! Zbyt pochopne ocenianie wyglądu opakowania prowadzi do marnowania żywności.
Kefiry i mleko zsiadłe Ziembińscy Gospodarstwo Rolne są w pełni naturalne i mogą się różnić wyglądem w zależności od temperatury transportu, miejsca przechowywania czy czasu od produkcji.
Często właśnie to, co wygląda podejrzanie – czyli lekko wypukłe wieczko – świadczy o tym, że w środku mamy pełnowartościowy, aktywny nabiał.
Najczęściej zadawane pytania:
Czy wybrzuszone wieczko kefiru oznacza, że produkt jest zepsuty?
Nie zawsze. To naturalny efekt pracy bakterii fermentacyjnych. Jeśli produkt jest w terminie, ma prawidłowy zapach i smak – można go bezpiecznie spożyć.
Jak sprawdzić, czy kefir jest świeży?
Sprawdź datę, zapach, smak i konsystencję. Jeśli czuć nieprzyjemny aromat lub pojawiła się pleśń – nie należy go spożywać.
Czy kefir Ziembińscy Gospodarstwo Rolne jest pasteryzowany?
Tak, mleko używane do produkcji jest pasteryzowane, a następnie zaszczepiane kulturami bakterii, dzięki czemu fermentacja przebiega naturalnie i bezpiecznie.
Dlaczego nie warto wyrzucać kefiru od razu?
Bo w większości przypadków produkt jest wciąż dobry do spożycia. Wyrzucanie bez sprawdzenia oznacza marnowanie zdrowego, wartościowego nabiału.
Jeśli więc następnym razem zobaczysz, że wieczko kefiru lub zsiadłego mleka Ziembińscy Gospodarstwo Rolne delikatnie się uniosło – nie wyrzucaj od razu! To najczęściej znak, że w środku kryje się naturalny, aktywny produkt pełen dobrych bakterii dla Twojego zdrowia.
👉 A Ty? Czy zdarzyło Ci się wyrzucić kefir tylko dlatego, że opakowanie wyglądało podejrzanie?
22.07.2025

W naszej mleczarni w Wylazłowie powstaje produkt, który na dobre zagościł w sercach naszych klientów – Twaróg Secymiński.
Ręcznie robiony, bez dodatków, bez pośpiechu. Powstaje z mleka pochodzącego wyłącznie z naszego gospodarstwa, gdzie o każdą krowę dbamy tak, jak o członka rodziny.
Nasze krowy Jersey – rasa znana z wyjątkowego mleka, bogatszego w tłuszcz, białko, wapń i witaminy (A, D, E). Dzięki temu nasz twaróg jest gęsty, kremowy i naturalnie pełen smaku. To zupełnie inny poziom niż produkty z marketowych półek.
Co wyróżnia Twaróg Secymiński?
• powstaje z mleka prosto z udoju – bez transportu, bez przestojówTradycja na talerzu
Pamiętacie kanapkę z twarogiem i rzodkiewką, którą babcia podawała z kubkiem ciepłego mleka? Dla wielu z nas to wspomnienie dzieciństwa – smak prosty, ale doskonały. Taki właśnie jest Twaróg Secymiński – jak kiedyś, tylko teraz.
Cztery przepisy z naszym twarogiem – prosto, pysznie, domowo:🥖 1. Śniadanie: Twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem
Składniki:🥟 2. Obiad: Pierogi z twarogiem na słodko – jak u babci
Składniki (na farsz):🍓 3. Deser: Serniczki na zimno w pucharkach
Składniki:🥗 4. Kolacja: Sałatka z twarogiem i warzywami
Składniki:Twaróg bez kompromisów
W naszej mleczarni nie idziemy na skróty. Nie wierzymy w „polepszacze smaku” – bo wiemy, że smak zaczyna się od zdrowej krowy, czystego mleka i tradycyjnej receptury. Twaróg Secymiński to produkt, z którego jesteśmy dumni. Bo to nie tylko nabiał – to smak życia na wsi, zamknięty w jednej kostce.
24.06.2025

Śmietana 25% i 18% z naszego gospodarstwa to taki produkt – bez udziwnień, bez dodatków, za to ze smakiem.
W naszej mleczarni w Wylazłowie produkujemy dwie wersje śmietany: delikatniejszą 18% oraz pełniejszą 25%. Obie powstają z mleka od krów rasy Jersey, które są znane z tego, że ich mleko zawiera więcej tłuszczu, białka, wapnia oraz witamin (zwłaszcza A, D i E) niż mleko od innych ras. Dzięki temu nasze śmietany są naturalnie gęste, kremowe i bogate w smak.
Uwaga ważne!
- mleko od krów rasy Jersey zawiera kazeinę A2, która jest bardziej tolerowana przez osoby z nietolerancją laktozy.
Co jeszcze wyróżnia nasze śmietany?
• mleko nie jest transportowane – trafia prosto z udoju do mleczarni
• mleko pochodzi z krów karmionych paszami wolnymi od GMO
• są bez konserwantów, stabilizatorów, zagęszczaczy czy mleka w proszku
Smak dzieciństwa na kromce
Pamiętamy, jak babcia smarowała świeży chleb grubą warstwą śmietany i posypywała cukrem? To prawdziwy rarytas – słodka, kremowa delicja bez potrzeby pieczenia czy gotowania. Dziś z pozoru proste, kiedyś – ulubiony deser dzieciaków.
Dla wielu z nas to pierwsze wspomnienie „domowej kuchni” – i tego właśnie smaku szukamy do dziś.
🧑🍳 Cztery proste i pyszne sposoby, jak wykorzystać naszą śmietanę w kuchni:
🍎 1. Śniadanie: Puszyste placuszki z jabłkiem i śmietaną 18%
Składniki:
• 1 jajko
• ½ szklanki śmietany 18%
• ¾ szklanki mąki
• starte jabłko, cynamon, odrobina cukru
Wszystko mieszamy, smażymy na złoto. Podajemy z kleksem śmietany i jabłkami. Rozpocznij dzień od ciepłego, pachnącego śniadania.
🍗 2. Obiad: Kurczak wiejski w sosie śmietanowym z tymiankiem i śmietaną 25%
Składniki:
• 2 filety z kurczaka
• ½ szklanki śmietany 25%
• masło, czosnek, tymianek
Podsmaż kurczaka na maśle, dodaj czosnek, potem śmietanę i świeży tymianek. Chwilę duś, aż powstanie kremowy sos. Podawaj z makaronem lub kaszą.
🍓 3. Deser: Mus malinowy z kremem śmietanowym (śmietana 25%)
Składniki:
• ½ szklanki śmietany 25%
• 1 łyżeczka miodu
• ½ szklanki malin
• listki mięty
Śmietanę ubij lekko z miodem. Maliny rozgnieć lub zblenduj. Układaj warstwowo w szklankach i udekoruj listkiem mięty.
🥗 4. Kolacja: Sałatka z pieczonymi ziemniakami i dressingiem śmietanowym (18%)
Składniki:
• 3–4 małe ziemniaki (pieczone lub gotowane)
• rukola
• dressing: 2 łyżki śmietany 18%, 1 łyżeczka musztardy, czosnek, cytryna
Ziemniaki kroimy w ćwiartki, mieszamy z rukolą i dressingiem ze śmietany. Prosta kolacja pełna smaku i błonnika.
Śmietana bez sztuczek, jak kiedyś. Tak po prostu.
Bo prawdziwa śmietana nie potrzebuje „E” na etykiecie. W naszej mleczarni w Wylazłowie nie idziemy na skróty – bo wiemy, że smak i jakość zaczynają się od zdrowych zwierząt, czystego mleka i tradycyjnej produkcji.
30.05.2025

Naturalna świeżość na lato – kefir i jogurt z naszego gospodarstwa i naszej mleczarni
Letnie dni przynoszą słońce, ciepło i… ochotę na coś lżejszego. Gdy temperatury rosną, organizm szuka ochłodzenia i czegoś, co nie tylko syci, ale też odżywia i orzeźwia. Właśnie dlatego kefir i jogurt naturalny stają się idealnym wyborem na lato. Szczególnie gdy pochodzą z miejsca, gdzie mleko nie jest „przemysłowe”, a każdy produkt ma swoje źródło tuż za ścianą mleczarni – jak w naszym gospodarstwie.
Mleko do naszych produktów pochodzi od krów rasy Jersey, znanej z wyjątkowej jakości mleka – zawiera ono ponad 5% tłuszczu i ponad 4% białka, w porównaniu do mleka od krów innych ras, jest gęstsze, bardziej kremowe, bogatsze w wapń i witaminy (w szczególności A, D i E), a także zawiera więcej cennych składników odżywczych, co czyni je idealną bazą do produkcji wartościowego nabiału.
- mleko od krów rasy Jersey zawiera kazeinę A2, która jest bardziej tolerowana przez osoby z nietolerancją laktozy.
Nasze krowy są żywione zgodnie z własną recepturą opartą na naturalnych paszach wolnych od GMO. Dzięki temu mleko jest nie tylko pyszne, ale też bezpieczne i czyste. Produkty z naszej mleczarni nie zawierają konserwantów, aromatów ani barwników – jedynymi składnikami są mleko i żywe kultury bakterii. Wiele procesów wykonujemy ręcznie, tak jak kiedyś.
1. Są lekkostrawne, bogate w probiotyki i białko.
2. Pomagają regulować trawienie, wspierają odporność i naturalnie chłodzą organizm.
3. Można z nich przygotować mnóstwo prostych, pysznych posiłków.
🧀 Śniadanie: Zielony koktajl z kefirem
• 1 szklanka kefiru
• 1 banan
• garść świeżego szpinaku
• 1 łyżeczka miodu
• kilka listków mięty
Wszystko blendujemy na gładko. Gotowe w 2 minuty, idealne na początek dnia.
🥒 Obiad: Chłodnik z ogórków i koperku
• 2 szklanki jogurtu naturalnego
• 2 ogórki gruntowe
• ząbek czosnku, koperek, sól, pieprz
• 1 łyżeczka soku z cytryny
Starte ogórki mieszamy z jogurtem i przyprawami. Chłodzimy i podajemy z jajkiem lub młodymi ziemniakami.
🍓 Deser: Mus z truskawek i bazylii z jogurtem
• 1 szklanka jogurtu naturalnego
• 1 szklanka truskawek
• kilka listków świeżej bazylii
• 1 łyżeczka syropu klonowego lub miodu
Blendujemy truskawki z bazylią i miodem. Podajemy z zimnym jogurtem w szklankach – świeżo, sezonowo i lekko.
🍞 Kolacja: Pasta z wędzonej makreli z jogurtem
• 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
• 1 filet z wędzonej makreli
• 1 łyżeczka soku z cytryny
• pieprz, szczypiorek, ewentualnie odrobina musztardy
Makrelę rozdrabniamy, mieszamy z jogurtem i przyprawami. Smarujemy na pełnoziarnistym pieczywie. Lekka i zdrowa alternatywa dla tradycyjnych past kanapkowych.
Naturalne metody, niezapomniany smak – produkty z Gospodarstwa Rolnego Piotra Ziembińskiego to powrót do prostych smaków i zdrowia.
Na zdrowie – i na lato!
18.04.2025

Święta Wielkanocne to czas, który wielu z nas kojarzy się z odpoczynkiem, spotkaniami przy wspólnym stole, ciszą poranka i zapachem pieczonego ciasta. To moment, kiedy po prostu warto się zatrzymać.
Bez wielkich słów – wystarczy zwykła kawa wypita w kuchni, biały obrus, rzeżucha w kubku i chrzan, który potrafi zakręcić w nosie. Kilka prostych znaków, które mówią, że to już Wielkanoc.
Jajka – obowiązkowo. Żurek – najlepiej domowy. Mazurek, który może nie zawsze wychodzi jak z obrazka, ale smakuje tak, jak powinien. I święconka – skromna, ale ważna.
W tych dniach nie chodzi o pośpiech. Chodzi o spokój. O to, żeby usiąść z bliskimi, podzielić się jajkiem, porozmawiać bez zerkania na zegarek.
To też moment, by na chwilę się zatrzymać. Nie po to, by wszystko analizować czy rozczulać się nad życiem – ale po prostu docenić to, co mamy. Zdrowie. Bliskich. Ciszę poranka. Zwykły chleb z masłem i gorącą herbatę przy kuchennym stole.
Dla mnie – człowieka, który Wielkanocny poranek zaczyna nie od śniadania, tylko od pracy – te świąteczne chwile są cenne, choć wyglądają trochę inaczej. Może mniej na pokaz, bardziej po cichu. Ale z tym samym szacunkiem do tradycji.
Życzę Wam spokojnych, prawdziwych Świąt. Takich, które smakują jak chleb z domowym masłem i pachną babką drożdżową. I żeby w poniedziałek nie zabrakło uśmiechu – nawet jeśli ktoś obleje Was wodą już o szóstej rano.
Wesołych Świąt Wielkanocnych
Piotr Ziembiński